Autor Wątek: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK  (Przeczytany 2458 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline HF1D

  • GKR PZK
  • *****
  • Wiadomości: 12
  • Przewodniczący GKR PZK
List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« dnia: Maj 10, 2018, 09:14:52 pm »
Szanowni koledzy, upoważniony przez wszystkich podpisanych pod listem obecnych i byłego członka Głównej Komisji Rewizyjnej PZK zamieszczam list otwarty do Prezydium ZG PZK, członków Zarządu Głównego PZK oraz wszystkich członków Polskiego Związku Krótkofalowców.
 
List otwarty
Do członków Prezydium ZG PZK;
Do członków Zarząd Głównego PZK;
Do wszystkich członków Polskiego Związku Krótkofalowców

Szanowne Koleżanki i Koledzy !
 
Ten list otwarty jest prawdopodobnie ostatnią próbą dotarcia do Was z bardzo niepokojącymi informacjami na temat finansów Związku, a szczególnie dokumentowania gospodarki finansowej PZK.
Główna Komisja Rewizyjna Polskiego Związku Krótkofalowców, której jesteśmy członkami, ma ustawowy i statutowy obowiązek zbadania i zaopiniowania dokumentacji finansowej (w tym sprawozdania finansowego oraz dokumentów bilansu) za rok 2017 PRZED PRZEDSTAWIENIEM TYCH DOKUMENTÓW DO ZATWIERDZENIA ZARZĄDOWI GŁÓWNEMU PZK.
Obecne Prezydium Zarządu Głównego PZK, częściowo poprzez błędne sformułowanie umowy z Biurem Rachunkowym BOMAT, a głównie przez własne zaniechania (całkowity brak nadzoru nad biurem rachunkowym), uniemożliwiło Głównej Komisji Rewizyjnej zbadanie tych dokumentów – bo większości z potrzebnych zestawień jak twierdzi Prezes i Skarbnik – nie posiada.
Pomijamy już fakt niedotrzymania przez biuro rachunkowe BOMAT terminu ustawowego przygotowania dokumentów oraz wpisania daty 9 kwietnia 2018 roku jako daty podpisania przez Prezydium ZG PZK, co jaskrawo kłóci się z oświadczeniem Prezesa PZK podczas wystąpienia na NKZD. Dokumenty te przesłano do GKR w późnych godzinach 26 kwietnia 2018 roku.
Uwagi merytoryczne do bilansu:
1.       Bilans wykazuje niezwykły zysk – ponad dwieście tysięcy złotych. Nie ma żadnych dokumentów wskazujących na źródło tego zysku poza zapisem „środki w drodze” – ponad 190 tys. PLN.
Jak wiadomo środki w drodze to pieniądze, które na dzień zamknięcia rachunku zostały wpłacone do banku, ale jeszcze nie zaksięgowane na koncie bankowym. Co to za pieniądze – mamy uzasadnione podejrzenie, że chodzi o składki na rok 2018, które nie mogą być częścią  zysku za 2017.
2.       Nie zgadzają się kwoty sumy sald bankowych OT i ZG z odpowiednimi zapisami tych sald w zestawieniu obrotów i sald kont syntetycznych – bagatelka o prawie czterdzieści tysięcy PLN. Nie przedstawiono analityki do tych kont – więc nie można tego sprawdzić.
3.       Z zapisów na kontach wydatków w OT wynika jednoznacznie, że ostatni zaksięgowany dokument miał datę 30 kwietnia (OT-15, OT-06, OT-03). A po pierwszym maja 2017 to OT  nie miały wydatków? Zastanawiająca jest też suma kosztów nieodpłatnej działalności statutowej oddziałów na kontach księgowych 501-XX wynosząca 10 148,43 zł za rok 2017.
4.       Kwoty umieszczone w Rachunku zysków i strat (dokument bilansowy) nie zgadzają się z kwotami w zestawieniu obrotów i sald (np. w pozycji przychody z działalności statutowej).
5.       Dane zawarte w „Informacji dodatkowej” (dokument bilansowy) są niewiarygodne, a przede wszystkim zawierają błędy rachunkowe.
6.       Przedstawiona razem z bilansem „Korekta CIT-8” nadal zawiera błędy rachunkowe.
 
To tylko najważniejsze z zarzutów. Dodamy jeszcze formalną uwagę byłego już członka GKR Leszka SP6CIK, że biuro rachunkowe prowadzi naszą księgowość niezgodnie z „Polityką Rachunkowości PZK”, a także mało wiarygodne i niemożliwe do zweryfikowania, w związku z niedostarczeniem ewidencji ST, dane na temat środków trwałych czyli majątku PZK.
26 kwietnia (dzień po otrzymaniu dokumentów) przedstawiona została pierwsza sporządzona na gorąco wersja uwag do bilansu za rok 2017. Zaproponowaliśmy spotkanie z udziałem Skarbnika, Marka SP5LS, członka GKR, Marka SP5UAR i właścicielki BOMAT-u w celu wyjaśnienia nieprawidłowości i wątpliwości. Marek SP5UAR rozmawiał w tej sprawie z Markiem SP5LS w czasie „majówki”.
Wiemy również, że Prezes PZK skierował do Biura rachunkowego BOMAT maila, zawierającego uwagi GKR, z prośbą o wyjaśnienia.
 
Szanowne Koleżanki i Koledzy, Członkowie Zarządu Głównego Polskiego Związku Krótkofalowców !
 
Nie wierzcie członkom Prezydium, którzy oświadczą „nie wiedzieliśmy o błędach w bilansie”. Nie przyjmujcie tego bilansu bezkrytycznie !.
To powtórka z roku 2017 tylko w większej skali. Wówczas przyjęliście w głosowaniu bilans którego nie było. Bilans za rok 2016, który został negatywnie zaopiniowany przez GKR nie był poddany pod głosowanie ponieważ jeszcze w trakcie posiedzenia ZG wprowadzano poprawki. Mając na uwadze dobro Związku GKR nie zgłosiła sprzeciwu przyjmując deklarację Prezesa, że taka sytuacja już się nie powtórzy.
Niestety okazało się, że chodziło o dobro Prezydium, a nie PZK.
Miejcie na uwadze, że pierwszą konsekwencją przyjęcia niewiarygodnego sprawozdania finansowego będzie utrata prawa do 1% PIT – Urzędy Skarbowe naliczą kwoty zgodnie z deklaracjami darczyńców, ale nie przeleją ich na konto PZK tylko przekażą na Skarb Państwa.
Zażądajcie zwołania posiedzenia Zarządu Głównego w czerwcu, aby BOMAT mógł przygotować pełne i wiarygodne dokumenty, a Główna Komisja Rewizyjna dokonać ich sprawdzenia.
Niestety z powodu wyjazdu Marka SP5UAR, GKR nie będzie w stanie pojawić się w komplecie na posiedzeniu ZG PZK w dniu 19 maja 2018 roku.
 
Pozwólcie sobie przypomnieć Krajowy Zjazd Delegatów w Szczyrku, kiedy to również Marek SP5UAR wskazał na szereg nieprawidłowości w sprawozdaniu finansowym i bilansie. Wtedy jednak ówczesne Prezydium zwołało nadzwyczajne posiedzenie ZG PZK w noc poprzedzającą rozpoczęcie obrad Zjazdu, a przed tym posiedzeniem przez kilka godzin wspólnie z księgową korygowano zapisy i prostowano błędy w dokumentach.
Warto było zarwać noc, aby wykonać tą pracę.
Tym razem, a piszemy te w dniu 10 maja 2018 roku o godz. 18.00, nie dano nam szansy.
Do rana czekaliśmy na sygnał, aby w razie potrzeby, nawet kosztem spraw zawodowych jeszcze dzisiaj odbyć posiedzenie GKR. Niestety od dwóch lat nie mamy partnerów w Prezydium ZG PZK.
Informujemy Koleżanki i Kolegów, że w proteście przeciwko uniemożliwieniu działalności GKR PZK przez Prezydium ZG PZK w dniu 22 kwietnia 2018 roku rezygnację z udziału w pracach Komisji złożył Sekretarz GKR Leszek Przybylak SP6CIK.
W dniu 26 kwietnia 2018 zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, powtórzonymi na NKZD w dniu 21 kwietnia Przewodniczący GKR PZK powiadomił Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy pełniącego funkcję organu nadzoru o uniemożliwieniu działalności  GKR PZK.
 
Szanowne Koleżanki i Koledzy członkowie Polskiego Związku Krótkofalowców
Główna Komisja Rewizyjna stoi na straży przestrzegania prawa w Polskim Związku Krótkofalowców. Poza obowiązkiem ustawowym kieruje nami poczucie misji ze świadomością której kandydowaliśmy do organu kontroli i nadzoru naszego Związku.
Ta misja i próba jej realizacji jest nie w smak niektórym prominentnym działaczom Związku przyzwyczajonym do działania bez wnikliwej kontroli GKR.
Obecna Główna Komisja Rewizyjna ma jeden naczelny cel. Strzec, aby PZK był Związkiem wszystkich krótkofalowców, którzy należą do naszej organizacji i mogących spokojnie uprawiać swoje hobby wiedząc, że Główna Komisja Rewizyjna sprawuje swoje funkcje w ich interesie, dbając o poszanowanie prawa w naszej organizacji.
 
Łódź, Opole, Szczecin, Warszawa dnia 10 maja 2018 roku
Jerzy Jakubowski, SP7CBG
Jerzy Najda, HF1D,
Leszek Przybylak, SP6CIK
Marek Ruszczak, SP5UAR
 

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 10, 2018, 10:51:43 pm »
Dobre, ale bez polotu ;)
Ciekawe ile z tego ma umocowanie prawne, a ile to takie forumowe gadanie.

Natomiast ciekawi mnie wybiórcze potraktowanie "byłych" członków GKR, tych co na NKZD składali tzw. "rezygnację jutro"- imiennie Leszka, pokazywanych mi w Łodzi rezygnacji GKR przygotowywanych na NKZD, i zapowiedzi, że GKR w Łodzi składa dymisję. I jak to się ma wobec innych "oświadczeń woli", że GKR świetnie sobie radzi i nie trzeba wybierać nowego. Raz już mówiłem, politykowanie to nie kontrolowanie ;)

STOP POLITYCE, WINCYJ PRACY!

Natomiast z niecierpliwością czekam na źródła - ergo konkretne paragrafy, które powinny się w liście zawrzeć, bo sam o tym pojęcia nie mam, podobnie jak wielu z czytelników. Podpisał to Marek UAR, osoba według mnie wyjątkowo wnikliwa i inteligentna, a do tego pracowita, więc mam powody przypuszczać, że jest to "serio". Ale nie róbmy sobie tu PKI i proszę uźródłowić informacje (dodanie odnośników do odpowiednich dokumentów prawnych, najlepiej ich linków, mogą być też cytaty z oficjalnych maili, na Wikipedii dzieci to potrafią). List listem, ale nie brzmi poważnie bez uźródłowienia. Jako były członek GKR nawet nie zostałem poproszony o ew. podpisanie, więc się też obrażam :D

Tym bardziej, że ostatnio w "swojej działce" zostałem poinformowany o rzeczach, które świadczą o wysoce wadliwym działaniu niektórych członków Komisji Finansowej. Co teraz muszę naprawiać "na chybcika" (vide Roman MRN i sprawa OT-25). A nie powinienem być od tego.

DO ROBOTY, UŹRÓDŁOWIAĆ TE REWELACJE I NAPISAĆ OD NOWA!

Ja też se taki list napisałem, ale bardziej z polotem i rezultaty były lepsze. Marna podróba. Trzeba było poprosić o redakcję. Doskonale umiem "dajcie mi człowieka, a znajdę paragraf", tutaj to wyszło nieco płaczliwie "no dajcie mi człowieka no dajcie, a najlepiej paragraf też dajcie bo kurde no byliśmy u prezydenta" :D Trzymam kciuki za Marka, a Kierowniczka GKR do wymiany. Zarządzam. Tylko, że Marek by się przydał też do Statutu... ale da radę zrobić obie rzeczy. Mało takich ludzi i zabraniam go krytykować.
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2018, 11:33:28 pm wysłana przez SP9NJ »

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 10, 2018, 11:15:41 pm »
A, bo ja zawsze dwa...

"Nie wierzcie członkom Prezydium, którzy oświadczą „nie wiedzieliśmy o błędach w bilansie”. Nie przyjmujcie tego bilansu bezkrytycznie!"

Powiem więcej, niczego nie przyjmujcie bezkrytycznie.
Naprawiamy, nie poklepujemy po pleckach, ani Prezydium, ani GKRu, ani samych siebie (ja to już nawet nie umiem, ciekawe kiedy za "masą" przyjdzie "rzeźba").
Jak nie naprawiamy, to idziemy do radia, a nie forumofalujemy, bo antenka za mała.

I nie płaczemy, przed wszystkim.

"Ta misja..."
Misja szlachetna, a realizacja do dupy. Pan Jezus mówił "po owocach poznacie" - misja pod Przewodnictwem zaowocowała anihilacją 4/7 szerokiego składu, zapewne planowanej anihilacji (retoryka Kierowniczki):
- składać mailowo "oświadczenia woli", że Kierowniczka poda się do dymisji kiedy zostanę dokooptowany;
- w Łodzi mówić "na NKZD idziemy do dymisji, o popatrz, tu już mamy przygotowane pisma, Spajk nie rób cyrków, nie rezygnuj, to tylko na parę tygodni";
- na NKZD wybiórczo traktować "oświadczenia woli", w tym moje "rezygnacji", Leszka "rezygnacji jutro" i Kierowniczki "zrezygnuję jak zostaniesz członkiem GKR";
- na NKZD mówić "nie trzeba nowego GKR bo sobie super poradzimy, nie ma potrzeby niczego głosować";
- a po paru dniach "ojojoj pomyłeczka oszukaliśmy ZG i Delegatów, ale tylko troszkę, bo idziemy się pożalić gdzieś indziej bo Delegaci ani członkowie nas nie słuchają i w ogóle powiem Pani".

Własciwie to GKR tylko "ożartował" wszystkich, bo przecież nie okłamał. Kupy dupy się to nie trzyma, bo GKR jest sterowany na podstawie plotek i "oświadczeń woli" interpretowanych dowolnie.

Robienie sobie kpin z poważnego Organu.

Już pisałem, wcześniej Delegaci nie wiedzieli, teraz już wiedzą, kogo wybrali. Forumofalarza z ambicjami. Oddawać mi starego Haefiarza bez ambicji!

Co nie znaczy że Prezydium i inne organa są święte. Tylko, że owoce pracy GKR są... żadne. Co sam GKR przyznaje. A już najmniej to nazwać "pożytecznymi". Tylko, że to zwala na innych, jednocześnie twierdząc, że od innych nie zależy :D No ubaw po pachy, dlatego zrezygnowałem.

 
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2018, 02:57:26 am wysłana przez SP9NJ »

Offline SP5ELA

  • Delegat na Zjazd Krajowy PZK
  • *****
  • Wiadomości: 167
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 11, 2018, 12:14:28 am »
Mam takie nowe hasło, nawet nieco populistyczne:

"Bez kontroli organizacji nie ma jej postępu".

No ale wiadomo - kontrola (krytyka) musi być pozytywna (konstruktywna).
Zygi SP5ELA

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 11, 2018, 12:48:53 am »
Zygmunt nie drażnij mnie oportunizmem.

Offline SP5ELA

  • Delegat na Zjazd Krajowy PZK
  • *****
  • Wiadomości: 167
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 11, 2018, 01:15:46 am »
Spike, no co Ty? Nie pomyliłeś pojęć?
To nawet nie nonkonformizm.
Generalnie dryfuję w kierunku nonkonformizmu. Ale to nie tym razem.

73
Zygi SP5ELA

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 11, 2018, 01:28:10 am »
Daj GKRowi naprawić błędy w liście i nie rozmydlaj.

Prawdopodobnie tam jest może i 25% racji i chciałbym ją wyłuskać, a najlepiej publicznie, bo czytelnicy nie gęsi.
25%, bo w 50% PZK jest FUBAR przez 30 lat pierniczenia w stylu 30 poprzednich lat, więc zajmują się pozostałą ćwiartką, połową z połowy problemów, którymi można się zajmować na bieżąco. Bo resztę narobili światli naprawcy "u podstaw". Zaczynając od istnienia OTów i bezmyślnego nabijania Delegatów setkami "żon, córek, kochanek" i innych forumofalarzy bez radia, czy wręcz przekupionych członkostwem w OT za obiecane gratyfikacje (jak w moim rodzimym OT-50ml po taktycznym manewrze eks-Prezesa, jak mówią plotki).

Niech robią. Tylko porządnie. List ma być napisany w stylu "encyklopedycznym", nie w stylu komentarza na PKI.
Wykonać, albo spierniczać na PKI, won z Organów PZK.
Jakbym tak pisał oprogramowanie, albo działał na podstawie mniej lub bardziej durnowatych interpretacji, tak, jak GKR (i inne dziadki) swoje wypociny, to by nic nie działało. Dlatego...

PS. Aktywni operatorzy, którzy uprawiają krótkofalarstwo, się nie denerwują, i czytają powyższe z rozbawieniem. 
My mamy: SOA#1. Prawda jest taka, że do PZK należy może 500 krótkofalowców. W całym SP jest może 1000 (wiem, nieznacznie zaniżam). Cała reszta to wydmuszki, o czym my, radiooperatorzy, wiemy, a działacze cisną głodne kawałki zaklinając rzeczywistość, tak samo jak robimy na SP DX Contest, odpalając dostępne znaki.  ;) Ale to od nas zależy, jak się bawimy - my, Krótkofalowcy i nikt na mojej zmianie tego nie zmieni. Możecie zmienić mnie na kogoś innego.
« Ostatnia zmiana: Maj 11, 2018, 02:53:49 am wysłana przez SP9NJ »

Offline SP6FIG

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 1
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 11, 2018, 09:24:38 am »
Witam.

Mam zapytanie do kol. SP9NJ..
Czytając wasze wywody zastanawiam się jak naprawdę jest w Związku do którego nalęze
juz wiele lat. Niby kilka procent ma racji GKR a reszta to czepianie się prawidłowo działającej władzy.
Uczono mnie, ze kasa musi się zgadzać. A z informacji wynika, ze jest inaczej.
 Od 1967 roku regularnie i nieprzerwanie opłacam składki. W tym roku
mocno zastanawiałem się czy dalej płacić składkę ? Zapłaciłem . 

ps.
Biorąc w zawodach na mikrofalach i robiąc jedno czy kilka QSO jestem
krótkofalowcem czy wydmuszką ?


Offline SQ8MXS

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 154
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 11, 2018, 09:33:47 am »
oj Grześ jak Ty niewiele z tego wszystkiego rozumiesz ..... aż mi Cię troszkę szkoda, w sumie też nieźle na tym wychodzisz ;) ... ale o tym sza .... paczę w budżet ....

Administracja (OSEC, archiwum,) - rozumiem że to TY po części .... no nikt nie umi tego .... a Grześ THJ zrezygnował
Usługi informatyczne - rozumiem że też Ty .... bo .....

...... bo jak czytam w tym co napisał skarbnik: "W projekcie budżetu przewidziano wzrost wydatków na usługi informatyczne m.in. na
stworzenie od podstaw aplikacji, które są wykorzystywane przez ogół krótkofalowców (np. LogSP, strona SPDX Contest)."
w budżecie przewidziano na to 30tyś PLN - nie czepiam się kwoty - jest to jak najbardziej informatycznie tyle warta praca, ale może już czas zdjąć zasłonkę i przestać wszędzie wypisywać, że Ty tyle robisz dla PZK .... owszem robisz ..... tak samo jak swego czasu robił to ELA, tylko że Twoją pracą warto się chwalić ..  ;D ;D ;D

Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja też na Twoim miejscu nie robiłbym tego za darmo .... swego czasu jak mnie ELA zapytał ile wezmę za portal to mu powiedziałem ..... że tyle co on ale razy dwa .....

PS: i po ostatnim akapicie jeszcze jedno pytanko ;) ciebie zaliczyć do aktywnych operatorów czy do ..... no właśnie .... bo ja to z racji braku drutów jeszcze przez tydzień zaliczam się do pierdzieli forumowych ..... ale to jeszcze ino tydzień, bo już dostałem zielone światło od małżonki na postawienie masztu  8) , a przed budową zaliczałem się do aktywnych operatorów .....

PS2: zagrywka GKR na NKZD była majstersztykiem ..... niewielu było na to przygotowanych .....
MxS

Offline SP5ELA

  • Delegat na Zjazd Krajowy PZK
  • *****
  • Wiadomości: 167
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 17, 2018, 08:51:28 pm »
Witam.

Mam zapytanie do kol. SP9NJ..
Czytając wasze wywody zastanawiam się jak naprawdę jest w Związku do którego nalęze
juz wiele lat. Niby kilka procent ma racji GKR a reszta to czepianie się prawidłowo działającej władzy.
Uczono mnie, ze kasa musi się zgadzać. A z informacji wynika, ze jest inaczej.
 Od 1967 roku regularnie i nieprzerwanie opłacam składki. W tym roku
mocno zastanawiałem się czy dalej płacić składkę? Zapłaciłem. 

ps.
Biorąc w zawodach na mikrofalach i robiąc jedno czy kilka QSO jestem
krótkofalowcem czy wydmuszką ?



Marian
Polemizując, odpowiem w duchu lekko humorystycznym, rozrywkowym. Nasze hobby to też trochę zabawa.

Otóż w doktrynie pracy społecznej nie daje się w praktyce uzyskać ideału. Ludzie na tzw. "dole" zawalają sprawy. To się potem kumuluje i utrudnia globalnie opanowanie całości przez władze stowarzyszenia. Prezydium ZG PZK, ZG PZK, GKR PZK.

Rzetelność i "profesjonalność" w pracy społecznej jest funkcją wypadkową poziomu edukacyjnego danej grupy (tutaj - hobbistycznej), tak samo jak wypadkowa poziomu edukacji społeczeństwa. Edukacja to proces ustawiczny. Z prostej przyczyny - otaczający nas świat dynamicznie się zmiania, w ostatnich latach XXI wieku dynamika pewnych obszarów jest niewyobrażalna.
Ktoś poczynił założenie, że mamy się uczyć na drodze do społeczeństwa obywatelskiego. No to się uczymy, czasem droga jest wyboista, a czasem jest nawet jest to bieg z przeszkodami.

Kasa musi się zgadzać, tylko czasem następują pomyłki. Człowiek jest ułomny. Pamietamy też o znanym powiedzeniu "Nie robi błędów tylko ten, który nic nie robi". Nie ma kontroli błędów, PZK nie ma wprowadzonego systemu kontroli jakości ISO 9000. Kontroli dokonuje GKR, który też pracuje społecznie i ma też ograniczone zdolności wykonawcze.

PZK powierzyło przykładowo księgowość firmie zewnętrznej. To tak samo, jak w reklamie w telewizji - wszystko super, byle tylko klient to "łyknął". Jak już klient jest i płaci i ma się go "w garści", to często jest po tzw. schemacie "profesjonalizmu". To się nazywa w slangu "ściema". Dziś świat taki się zrobił, bezlitosny.

* Aha, sorry Marian. Czy jesteś krótkofalowcem "wydmuszką"? Nasz koordynator też się uczy, niekoniecznie jest UKF-owcem.

Ja kiedyś zrobiłem w paśmie 2.3GHz QSO na odległość 40 km na DSSS (Direct Sequence Spread Spectrum) i chodziłem dumny jak paw! 1 QSO, a będę je do końca życia pamiętał. Było to na nizinie mazowieckiej.

73 ZYGI SP5ELA
« Ostatnia zmiana: Maj 22, 2018, 01:30:39 pm wysłana przez SP5ELA »
Zygi SP5ELA

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 20, 2018, 04:11:28 am »
Witam.

Mam zapytanie do kol. SP9NJ..
Czytając wasze wywody zastanawiam się jak naprawdę jest w Związku do którego nalęze
juz wiele lat. Niby kilka procent ma racji GKR a reszta to czepianie się prawidłowo działającej władzy.
Uczono mnie, ze kasa musi się zgadzać. A z informacji wynika, ze jest inaczej.
 Od 1967 roku regularnie i nieprzerwanie opłacam składki. W tym roku
mocno zastanawiałem się czy dalej płacić składkę ? Zapłaciłem . 

ps.
Biorąc w zawodach na mikrofalach i robiąc jedno czy kilka QSO jestem
krótkofalowcem czy wydmuszką ?


Krótkofalowcem. Wydmuszką jest moja Grasia i 10000 innych "posiadających znaki".

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 20, 2018, 04:25:05 am »
oj Grześ jak Ty niewiele z tego wszystkiego rozumiesz ..... aż mi Cię troszkę szkoda, w sumie też nieźle na tym wychodzisz ;) ... ale o tym sza .... paczę w budżet ....

Administracja (OSEC, archiwum,) - rozumiem że to TY po części .... no nikt nie umi tego .... a Grześ THJ zrezygnował
Usługi informatyczne - rozumiem że też Ty .... bo .....

...... bo jak czytam w tym co napisał skarbnik: "W projekcie budżetu przewidziano wzrost wydatków na usługi informatyczne m.in. na
stworzenie od podstaw aplikacji, które są wykorzystywane przez ogół krótkofalowców (np. LogSP, strona SPDX Contest)."
w budżecie przewidziano na to 30tyś PLN - nie czepiam się kwoty - jest to jak najbardziej informatycznie tyle warta praca, ale może już czas zdjąć zasłonkę i przestać wszędzie wypisywać, że Ty tyle robisz dla PZK .... owszem robisz ..... tak samo jak swego czasu robił to ELA, tylko że Twoją pracą warto się chwalić ..  ;D ;D ;D

Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja też na Twoim miejscu nie robiłbym tego za darmo .... swego czasu jak mnie ELA zapytał ile wezmę za portal to mu powiedziałem ..... że tyle co on ale razy dwa .....

PS: i po ostatnim akapicie jeszcze jedno pytanko ;) ciebie zaliczyć do aktywnych operatorów czy do ..... no właśnie .... bo ja to z racji braku drutów jeszcze przez tydzień zaliczam się do pierdzieli forumowych ..... ale to jeszcze ino tydzień, bo już dostałem zielone światło od małżonki na postawienie masztu  8) , a przed budową zaliczałem się do aktywnych operatorów .....

PS2: zagrywka GKR na NKZD była majstersztykiem ..... niewielu było na to przygotowanych .....
Tak, ja. Ale gdzie w tym tajemnica? Kurde 30000 na to przeznaczyli? No to wiem z czego będa koszulki, qslki i dyplomy, jest z czego urwać. Bardziej mnie interesuje na jakiej zasadzie "Komisja budżetowa" przyznawała te finanse. Bo z tego co wiem na zasadzie "przepisywania na kolanie".

Byłem aktywnym operatorem ale nie pod swoim znakiem. Zwykle PDF, bo osobiście mam w nosie "kto ma mnie w logu" i robiłem na klub. Byłem też szczupły i przystojny. Teraz lipa i jestem mało aktywny bo ordynarnie nie ma czasu. Ale dziś usiadłem za sitkiem i dalej była frajda.

"Zagrywka GKR na NKZD" nie była majstersztykiem tylko była pokazem braku jajec i kolejnym ośmieszeniem trybów w jakich działa ten super ważny Organ (bez jajec). Ale interpretacja oczywiście zależy od oglądacza, i komu kto i po co kibicuje. Jak Ci powiem że "GÓRNIK PANY" to ty powiesz że "zagrywka była majstersztykiem i LEGIA PANY". Ot politykowanie i smieszkowanie. Powagi to to nima, ale może odbuduje.

Dzisiaj przeczytałem to: http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=147486&temat=473952&nr_str=1
I super wypociny. Tylko, że PZK to nie jest firma i nie może się kierować zasadami, jakie chcesz wprowadzać, a o które postuluje Jurek, bo się podjarał awansem w Urzędzie. Bo Ty, Haefiarz i 99% członków zostałoby z takiej firmy zwolnionych. Jurka ratuje, że jest urzędasem, z normalnej kapitalistycznej firmy poleciałby dawno za pyskówki.
PZK to nie firma. To zakład opieki nad hobbystami. Czasem pisałem żartem, że do Statutu należy wpisać "opieka paliatywna", "zajęcia grupowe dla frustratów" itp.

Gdyby PZK miało być firmą, to dawno 99% "pracowników" (Nas), nie miałoby możliwości w PZK uczestniczyć, bo bylibyśmy wywaleni na zbity pysk. Nie jesteśmy dochodowi, nie generujemy przychodu. My, zwykli krótkofalowcy.
PZK to stowarzyszenie hobbystów. Nie korpo. Powinno być jakoś tam zarządzane lepiej niż jest, ale Wasze postulaty są chyba oderwane od celu, jakim jest zapewnianie zabawy ludziom przy sitku. Ta zabawa, czyli nasze hobby, ma tyle sensu co zbieranie znaczków. Jak chcesz zrobić firmę z filatelistów?
Komuś się generalnie pokićkało i Tobie też. I Skarbnikowi też.
« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2018, 05:16:34 am wysłana przez SP9NJ »

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 20, 2018, 04:47:14 am »
Kurde, muszę napisać nowy program wyborczy. Poprzedni całkiem nieźle zrealizowałem. Chociaż w Prezydium nie jestem. Pomogli mi w realizacji krótkofalowcy, nie forumofalarze.

Marek, piszesz też, czy dalej będziesz naprawiaczem z tylnego fotela? Weź no, lepiej jak My, niż jak zwykle.

Offline SP5JSZ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 6
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 21, 2018, 12:17:12 pm »
Gdyby PZK miało być firmą, to dawno 99% "pracowników" (Nas), nie miałoby możliwości w PZK uczestniczyć, bo bylibyśmy wywaleni na zbity pysk. Nie jesteśmy dochodowi, nie generujemy przychodu. My, zwykli krótkofalowcy.
Spajku,
jeśli my, zwykli krótkofalowcy nie generujemy przychodu, to co się dzieje z naszymi składkami?


Offline SQ8MXS

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 154
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 21, 2018, 01:24:27 pm »

Tak, ja. Ale gdzie w tym tajemnica? Kurde 30000 na to przeznaczyli? No to wiem z czego będa koszulki, qslki i dyplomy, jest z czego urwać. Bardziej mnie interesuje na jakiej zasadzie "Komisja budżetowa" przyznawała te finanse. Bo z tego co wiem na zasadzie "przepisywania na kolanie".
Grześ 30k to na informatyzację która podrożała w tym roku (znaczy się skarbnik chce wydać więcej niż było zakładane w ubiegłym o 10k PLN). Skąd skarbnik wie, że tyle warta jest ta praca i dlaczego akurat wymienił Twoje dzieło, nie mam pojęcia, ale jak sam napisałeś w jednym z wątków to projekt budżetu przepisywałeś kilka razy więc powinieneś dobrze wiedzieć dlaczego założono tyle, a nie np połowę tej stawki.
Przypomnę:
Marek, kużwa, a o który projekt Ci chodzi bo naliczyłem już 5 ubranych w tabelki, a nieubranych było więcej. Pokaż mi stowarzyszenie, które publikuje wszystkie notatki. Bo te projekty to nic innego. Ostatnią "notatkę" jutro będę modyfikował i będzie 6 projekt. Ja Ci mogę załatwiać każdy kolejny projekt tylko po co? Jak chcesz się wziąć i pomóc w dopinaniu tego syfu to osobiście będę optował (oczywiście nieformalnie) abyś wymienił MRNa, który zawiódł, w Komisji Budżetowej. Tylko kuźwa jak narobisz podobnego syfu to nogi przy samej d... pourywam.
Na koszulki, qsl-ki i dyplomy jest inna sakiewka też widnieje w budżecie, więc nie musisz urywać ......
Co do reszty .... nie będę polemizował czy PZK jest firmą czy nie jest .... ale jeśli uważasz że to wyłącznie wydmuszka opiekująca się "filatelistami" to zapytam wprost: po jaki h...... podnoszono składkę o 30% (emerytom o 50%). skoro wyszło że mamy nadwyżkę i to jaką nadwyżkę ??????? Popatrz w tabelki ... nagle nam urosło do 200k PLN

Zapłaćmy składkę IARU - to jakieś 5 PLN od członka, i opłaćmy obsługę QSL ..... składki wyjdą na poziomie 20 PLN na osobę i wystarczy ..... Po co wydawać 30 tyś na logSP czy stronę SP DX Clubu ????? skoro i tak z tego nie ma przychodu żadnego, a tylko się do tego dokłada ..... Mnie np dziwi fakt, że skarbnik pisze o 30 tyś na powyższe, a ELA szuka ludzi do darmowej roboty nad portalem PZK  :o ;D 8) Ciekawe nie ....  ;D zgłosił się ktoś ?

Pytasz się mnie czy będę naprawiaczem z tylnego fotela. Nie, nie będę. Ja byłem naprawiaczem z pierwszego, ale z betonem się naprawić nic nie da więc teraz to mi to lotto. Teraz będę sobie weryfikował na co PZK (nie firma, a związek"filatelistów") wydaje moje składki. Mam do tego prawo.
MxS

Offline SP5ELA

  • Delegat na Zjazd Krajowy PZK
  • *****
  • Wiadomości: 167
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 22, 2018, 10:05:46 pm »
Gdyby PZK miało być firmą, to dawno 99% "pracowników" (Nas), nie miałoby możliwości w PZK uczestniczyć, bo bylibyśmy wywaleni na zbity pysk. Nie jesteśmy dochodowi, nie generujemy przychodu. My, zwykli krótkofalowcy.
Spajku,
jeśli my, zwykli krótkofalowcy nie generujemy przychodu, to co się dzieje z naszymi składkami?



Zbyszku
W potocznym rozumieniu składki może i są przychodem, przychodem organizacji. Ale to taka forma przychodu "bez przychodu". Po prostu są to składki organizacyjne. Natomiast sytuacja zmienia się, kiedy jest prowadzona działalność gospodarcza przez stowarzyszenie. Składki są obowiązkowe, prowadzenie działalności gospodarczej i uzyskiwanie przychodu nie jest.

Zacytuję fragment ustawy w celu wyjaśnienia tego pojęcia - "składek".

 Składki członkowskie to obowiązkowe wpłaty członków stowarzyszenia na rzecz stowarzyszenia. Zbierane są zarówno w stowarzyszeniu rejestrowanym w KRS, jak i w stowarzyszeniu zwykłym rejestrowanym w starostwie.
 
W myśl art. 2. Ustawy Prawo o stowarzyszeniach z dn. 7 kwietnia 1989 r. (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 855 z późn. zm.) „stowarzyszenie jest dobrowolnym, samorządnym, trwałym zrzeszeniem o celach niezarobkowych”. Nie znaczy to, że stowarzyszenie nie może posiadać majątku, niezbędnego do realizacji swoich celów. Ustawa określa składniki majątku, a jednym z nich są składki członkowskie. Art. 33 Ustawy ujmuje to tak: „Majątek stowarzyszenia powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, dochodów z własnej działalności, dochodów z majątku stowarzyszenia oraz z ofiarności publicznej”. Informacje o sposobie uzyskiwania składek członkowskich (czyli o tym kto ustala, zmienia ich wysokość, kto je zbiera itp.) muszą być umieszczone w statucie stowarzyszenia.
 
Płacenie składek członkowskich jest jednym z najważniejszych obowiązków członków stowarzyszenia, a uchylanie się od tego obowiązku może być powodem wykluczenia z grona członków stowarzyszenia. Z obowiązku uiszczania składek członkowskich z reguły (zwyczajowo) zwalniani są tzw. członkowie honorowi stowarzyszenia (czyli osoby zasłużone dla organizacji; informację o tym kto może zostać takim członkiem i jakie są zasady nadawania takiego tytułu określa statut).

73 Zygi SP5ELA
Zygi SP5ELA

Offline SP9NJ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 43
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 23, 2018, 03:09:32 am »
Przeczytałem.
Uważam, że zarówno JSZ jak i MXS nie dość zastanowili się nad powyższymi wypowiedziami i poszli w populizm i dekadencję.
Bywa, sam też czasem tak mam, że mi się włączy gadanie bez żadnej odpowiedzialności podęwziętej. Bo to łatwe.

Dobranoc! Zajrzę za tydzień.
« Ostatnia zmiana: Maj 23, 2018, 05:18:36 am wysłana przez SP9NJ »

Offline SP5JSZ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 6
Odp: List otwarty obecnych i byłych członków GKR PZK
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 23, 2018, 05:58:33 pm »
@Zygi
dzięki za info. Rzeczywiście o składkach pisałem w potocznym rozumieniu. Co nie zmienia faktu, że w ten sposób członkowie utrzymują swoje stowarzyszenie. warto o tym pamiętać, jak się pisze o opiece paliatywnej itp. (to Spajk).

@Spajk
populizm to akurat jest w Twoim poście o 99% nierobów i nieudaczników, których PZK jako firma albo by nie zatrudniła, a jeśli już, to wywaliłaby na - jak to malowniczo ująłeś - zbity pysk. Nie dziw się więc, że ja, jako jeden z tych nierobów  ;) delikatnie przypominam, że te 99%, jak i pozostały procent, to przedsiębiorstwo utrzymuje.

zjechałeś z tematu wątku na zarządzanie zasobami ludzkimi i to jest populizm właśnie. Co nie znaczy, że nie doceniam Twojego wkładu, takie posty dodają trochę kolorytu, co uprzyjemnia lekturę  ;)

Zbyszek