Autor Wątek: SPDX Contest 2016  (Przeczytany 2267 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SP5PY

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 46
  • Tomek
SPDX Contest 2016
« dnia: Wrzesień 19, 2016, 12:44:26 pm »
Na stronie http://www.spdxcontest.pzk.org.pl/pl/strony/ot2016.php pojawiły się wyniki klasyfikacji oddziałowej ostatniej edycji SPDX contest.
Moją uwagę zwróciła jednak ilość członków rodzimego OT-37. Tabelka wyników podaje stan na IV2016 w ilości 142.
Moja wiedza dotycząca ilości członków z uwzględnieniem SWL na ten okres, to 111. Dodając kluby, to 123.
Skąd taka rozbieżność w liczbach? Kto i z jakiego źródła podaje dane organizatorom?
Do or do not. There is no try.

Offline SP5ELA

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 242
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 19, 2016, 05:04:45 pm »
Witam
I odpowiadam na wątpliwości.

Interpretacja sprawy zarówno podczas dyskusji na forum OT20 w minionych 2 latach, jak i obecnie na forum pki jest błędna.
W opisie współzawodnictwa znajdującym się na portalu zawodów SP-DX Contest jest wyraźnie określone " ..komisja przyjmuje dane z początku kwietnia danego roku".
Link: http://spdxcontest.pzk.org.pl/pl/index.php

Precyzując ten zapis przyjęto dane z godziny 23:59 dnia poprzedzającego zawody SP-DX Contest każdego roku.
W roku 2015 były to dane z dnia 3.04.2015, w roku 2015 z dnia 1.04.2016.

Dane te są dostępne publicznie i znajdują się w dziale download na portalu PZK.
Link: https://pzk.org.pl/download.php?action=subcat&id=260

Dane te są pobierane z systemu ewidencji członków PZK - OSEC i są generowane automatycznie.

Proszę pamiętać, że dane członków PZK są wprowadzane przez zarządy OT PZK. Jeżeli w danych były jakieś nieścisłości (o ile były), to za nie odpowiadają OT PZK.

Wg. sporządzonej symulacji kontrolnej dla danych OT37 - dane się zgadzają z danymi przyjętymi przez Komisję SP-DX Contestu.

73 Zygi SP5ELA
Zygi SP5ELA

Offline SQ8MXS

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 19, 2016, 06:18:38 pm »
Bzdura, jak co roku. Kiedy Waść przestaniesz opowiadać durnoty.

Proszę podać mi ilości członków PZK na dzień 1 kwienia zgodnie z obowiazujacym statutem. Regulamin opłacania składek proszę pominać bo wszyscy wiemy że jest do d....y i jest niezgodny ze statutem. Członkostwo tracimy dokładnie 31 marca lub 30 września. Zawody sa rozgrywane w kwietniu, a kolega nie radzi sobie z resetem OSEC bo jest jeszcze nieszczęsny regulamin który nie wiem dlaczego jeszcze w tej formie nadal funkcjonuje.

Od lat nie masz Waść bladego pojęcia jak zapanować nad danymi przekazywanymi komisji zawodów, a teraz jeszcze zwalasz winę a działania Oddziałów.

Symulacja kontrolna a cóż to za twór jest i jakie on ma zaczenie dla komisji ???????
MxS

Offline SP5UAF

  • Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 11
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 20, 2016, 12:53:57 am »
Cześć


Kiedy współzawodnictwo Oddziałów powróciło do SP DX Contest, jako punkt odniesienia postanowiliśmy pobierać dane z OSEC z dnia zawodów. Nie będę się spierał, czy to jest najlepsze rozwiązanie czy nie. Taki był pomysł i tak jest to realizowane.


Z rozmów z kolegami domyślam się, że zastosowanie innego momentu pobierania danych z OSEC będzie miało tyle samo zwolenników jak i przeciwników. Sądzę jednak, że dyskusje dotycząca tego, które dane pobierać (z jakiej daty) jest dyskusją w gruncie rzeczy zastępczą. Wydaje mi się, że pobieranie danych z innych dat niewiele zmieni w końcowych wynikach albo zmieni nieznacznie. Ideą pomysłu było propagowanie udziału w zawodach. Zaś dyskusje w tym wątku nie dotyczą zwykle samych zawodów i - co najgorsze - mają miejsce prawie zawsze po zawodach. Przed zawodami mało komu chce się przeprowadzić jakąś akcję propagującą udział w zawodach. To nie jest bynajmniej zarzut do żadnego z Was tutaj, ale ogólne spostrzeżenie z kilkunastu lat (od 2000 roku) udziału w rozliczaniu zawodów.


Z punktu widzenia samego liczenia procedura jest dość prosta. Pobieramy dane z bazy OSEC, wrzucam do bazy danych w postaci takiej, aby przy każdym znaku był numer OT. Tak powstałe dane są "zderzane" z wynikami jeszcze przed obliczaniem. Wykonywane jest sprawdzenie, którzy członkowie PZK startowali w zawodach spoza SP. Takie znaki są odpowiednio oznaczane: dzięki temu są później uwzględniane przy obliczaniu współczynnika, ale nie jest brany pod uwagę ich wynik (ponieważ wyniki stacji spoza SP są liczone na zupełnie innych zasadach).


Reszty można się domyślić. Obliczamy dla każdego OT współczynnik uwzględniając wszystkich startujących członków PZK, sumujemy punkty tych co startowali z Polski, mnożymy współczynnik przez sumę i mamy wynik OT. Dokładnie mówiąc, to wykonuje wszystko procedura w bazie danych, bo nikt tego nie robi ręcznie. Ręczna robota to tylko wspomniane przygotowanie danych wejściowych.


Info dla Tomka SP5PY - w danych z bazy OSEC wykorzystanych do obliczeń rzeczywiście są 142 znaki stacji z OT-37. Wyślę je do Ciebie mailem do weryfikacji.




Pozdrawiam


Tomek
SP5UAF

Offline SQ8MXS

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 20, 2016, 09:26:33 am »
Witaj Tomku

Trochę moim zdaniem odbiegłeś o sedna, albo rzeczywiście komisji zawodów jeśli chodzi o kategorię "Współzawodnictwo Oddziałów" nie bardzo zależy na jej rzetelnym rozliczeniu.

Tomku nie chodzi o datę pobierania danych i masz rację, że nieważne z kiedy weźmiemy dane - ważne żeby były one prawdziwe. Zgodnie ze statutem PZK członkiem się jest, bądź nie jest - jak w każdej organizacji. Tak wyszło, że w PZK członkiem się jest do 31 marca bądź 30 września. Dane, które są Wam (komisji) przesyłane są z sufitu i o tym jest mowa zawsze po zawodach mniej więcej od trzech lat. To że jest o nich mowa po zawodach wynika wyłącznie z tego, że komisji na tym nie zależy, a człowiek który wysyła Wam dane ma to w głębokim poważaniu więc zarzut jest moim zdaniem odparty. Może coś się zmieni od przyszłego roku po zmianie dokumentów wewnętrznych PZK.

Dlaczego tak twierdzę. Już Ci mówię. Weź sobie dane które wysłano Wam z początku kwietnia i porównaj z danymi np z połowy maja (już po tzw resecie bazy OSEC - cokolwiek to jest). Te dane wg mnie powinny się pokrywać z prostej przyczyny - kwiecień i maj to są pierwsze miesiące po opłaceniu składek i tak naprawdę to "reset" OSEC-u powinien być robiony z 31 marca na 1 kwietnia. Niestety jest jeszcze nieszczęsny regulamin opłacania składek (SP5LS - dlaczego jeszcze go nie zmieniłeś ??? ;) ). Regulamin ten niestety ale podważa zapisy statutu co z automatu go eliminuje z dokumentów wewnętrznych PZK. Bo w statucie zapisany jest okres karencji 3 (trzech) miesięcy, a regulamin nakazuje mi wpłacić składkę w ciągu 14 dni od zamknięcia półrocza kalendarzowego (do 14 stycznia/14 lipca) - jest to bzdura - dlatego OT wpłacają kasę do ZG po terminie (do 14kwietnia/14 października) choć zgodnie ze statutem+regulaminem. Nie będę Ci opisywał całego mechanizmu, była już o to wojna na LD.

Wracając do rozliczenia zawodów.

Czyli dostajesz listę z OSEC z danymi z kosmosu i wrzucasz ją do rozliczenia kategorii współzawodnictwa oddziałów. Więc pytam co to jest oddział ? Bo wg mnie oddział jest to grupa składająca się z osób które na dzień zawodów mają opłaconą składkę. Delikwent bez składki nie jest członkiem oddziału więc nie może być zaliczany do współzawodnictwa. Niestety przed "resetem" OSEC właśnie na początku kwietnia zazwyczaj jest tak że posiadamy bazę członków tych co już nie mają składki opłaconej, ale jeszcze nie zostali usunięci (zgodnie ze statutem, ale mają ją opłaconą zgodnie z durnowatym regulaminem) i tych którzy albo kontynuują, albo dopiero zaczęli członkostwo. Czyli jak to sam nasz "mecenas" od wszelkiej maści statystyk mawia mamy górkę (takich  górek mamy w roku dwie). Swego czasu na LD była wojna z byłym skarbnikiem (jedna z przyczyn zamknięcia owej LD) o to że mamy straty członków na poziomie 200-300 osób właśnie na przełomie marca/kwietnia, jak i września/października. To jest ten moment kiedy Ty otrzymujesz listę z OSEC od osoby odpowiedzialnej za wygenerowanie tego dokumentu. Dostajesz gniota, który nie potwierdza stanu faktycznego.

Kolejna sprawa to mnożnik. Mnożnikiem jest stosunek ilość osób aktywnych w zawodach z danego OT do ilości osób w tym OT. Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę z faktu że ten mnożnik tak naprawdę zakłamuje całe współzawodnictwo ? Tłumaczył dlaczego nie będę. Dla mnie najważniejszy w tym współzawodnictwie jest wynik dlatego w tym roku nagroda powinna być przekazana do Rybnika. Po pierwsze nie byłyby brane pod uwagę gnioty z OSEC-a, po drugie nagradzana była by rzeczywista rywalizacja oddziałów i jej efekt w postaci punktów, a nie wyimaginowany sukces mnożnika.

Na koniec - co teraz się stanie.

Tomku więc tak. Teraz my możliwe, że jeszcze przez dwa, trzy dni o tym będziemy myśleli, możliwe że wrzucimy ze dwie wypowiedzi, możliwe, że 5ELA dorzuci swój pikantny tekst na temat wyższej matematyki i robionych przez niego statystyk, po czym temat umrze i nic nie zostanie załatwione. W kwietniu 2017 odbędą się zawody i znowu pojawi się pytanie skąd 5ELA odkopał dane w których OT37 posiada o 20% więcej członków w zawodach od stanu faktycznego ..... na pierwsze półrocze 2017. Następnie odezwę się ja, możliwe że Ty również nawiążesz do tej rozmowy sprzed roku i 5ELA nawiąże do rozmowy sprzed trzech lat i tak w kółko będziemy sobie rozmawiali o gniocie jakim są statystyki z kosmosu pobierane do rozliczania zawodów.

Liczę na 9NJ-ta, który mam nadzieję zrobi porządek z naszymi zawodami w tym z SP DX Contestem.

PS:

Tomku jeszcze jedna ważna rzecz - możliwe że najważniejsza.

Kolega 5ELA robi piękne zestawienia ilości członków co jakiś czas. Są one do pobrania Tutaj: https://pzk.org.pl/download.php?action=subcat&id=114

Weźmy sobie taki OT37. Na dzień 15.03.2016 OT37 posiada 127 członków + stacje klubowe przyjmijmy 12 tak jak w kwietniu czyli 139, Tomek 5PY mówi nam o ilości 111 + kluby czyli 123 na kwiecień 2016, więc ja się zapytam skąd się wzięło 142  między 15 marca a powiedzmy sobie 20 kwietnia ??? I czy te 142 było za rok 2015 czy 2016 bo jak dla mnie to dostaliście dane za rok 2015. Czy Ciebie jako członka komisji nie zastanawiają dane, które dostajecie ???

Sam napisałeś że wszystko robi maszyna - poproś o dane z OSEC na dzień 1 maja i wrzuć je do maszyny niech policzy jeszcze raz dane faktyczne po resecie OSEC-u .....
MxS

Offline SP5JSZ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 15
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 20, 2016, 12:22:59 pm »
Marku,
ja akurat uważam, że współczynnik używany we współzawodnictwie oddziałów nie zakłamuje wyników. Jest to sposób na wyrównanie szans oddziałów małych wobec tych dużych. Być może inny mechanizm byłby lepszy, skuteczniejszy, ale IMO jakiś istnieć powinien. Oczywiście można przyjąć, że liczy się tylko bezwzględna liczba zdobytych punktów, ale wtedy taką zasadę warto konsekwentnie zastosować i przy innych współzawodnictwach. Czyli zlikwidować kategorie mocy, kategorie dla nowicjuszy i seniorów, wymysły typu TB-wires i podobne, podział na emisje, pasma. Jedna kategoria Open dla wszystkich, kto ma więcej punktów ten wygrywa. A w radiolokacji sportowej zlikwidować kategorie wiekowe i podział na płeć (nie jestem pewien czy jest, kiedyś chyba był). 

Mnie taki sposób się nie podoba, bo może zniechęcać do udziału w konkurencji, zwłaszcza tych młodszych, słabszych. Startuje tylko czołówka, reszta i tak nie ma szans. Dzięki kategoriom (czyli tak naprawdę systemowi wyrównywania szans) jestem w pierwszej setce, a nie pięćsetce ;-)

Na forum PKI czytałem Twoją receptę na dobry wynik we współzawodnictwie oddziałowym:
..."Ustawiasz 2-3 mocne stacje w kategoriach dajacych największa możliwa ilość puktów a potem podstawiasz logi do kontroli po dwa trzy qso by zrobić mnożnik i wygrywasz w klasyfikacji oddziałowej."...

Najwyraźniej oddziałom na tym nie zależy, bo przepis jest przecież prosty do zrealizowania...

Dane w OSEC powinny być rzetelne, jak najbardziej zgoda. Ale jak zrozumiałem, wymaga to zmiany/dopasowania statutu i regulaminów opłacania składek itp. Gdyby nie udało się tego zrobić do przyszłorocznych zawodów może przyjąć, że od 1 kwietnia do rozpoczęcia zawodów prezesi oddziałów mogą zgłaszać korekty liczby członków do organizatora. I te korekty są uznawane jako obowiązujące. Tomek zapyta, jak to zweryfikować. Przyjąć jako oświadczenie prezesa, który jest przecież osobą zaufania. To chyba najprostsze, choć wymaga dodatkowej pracy przy obliczaniu wyników.

Zbyszek/SP5JSZ

Offline SP5PY

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 46
  • Tomek
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 20, 2016, 12:42:49 pm »
Marku,
ja akurat uważam, że współczynnik używany we współzawodnictwie oddziałów nie zakłamuje wyników. Jest to sposób na wyrównanie szans oddziałów małych wobec tych dużych. Być może inny mechanizm byłby lepszy, skuteczniejszy, ale IMO jakiś istnieć powinien. Oczywiście można przyjąć, że liczy się tylko bezwzględna liczba zdobytych punktów, ale wtedy taką zasadę warto konsekwentnie zastosować i przy innych współzawodnictwach. Czyli zlikwidować kategorie mocy, kategorie dla nowicjuszy i seniorów, wymysły typu TB-wires i podobne, podział na emisje, pasma. Jedna kategoria Open dla wszystkich, kto ma więcej punktów ten wygrywa. A w radiolokacji sportowej zlikwidować kategorie wiekowe i podział na płeć (nie jestem pewien czy jest, kiedyś chyba był). 


Zbyszku,
ale piszesz o dwóch różnych kwestiach. Niezależnie od kategorii każdy w jej ramach ma te same reguły gry. Zazwyczaj sprowadzające się do zdobycia większej ilości punktów. W naszym przypadku okazuje się, że współczynnik faworyzuje (Ty to nazywasz wyrównaniem szans) mniejsze OT. W dużym OT łatwiej o różnorodność zainteresowań, niekoniecznie ukierunkowanych na współzawodnictwo...  ;)
Do or do not. There is no try.

Offline SQ8MXS

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 20, 2016, 01:15:36 pm »
Marku,
ja akurat uważam, że współczynnik używany we współzawodnictwie oddziałów nie zakłamuje wyników. Jest to sposób na wyrównanie szans oddziałów małych wobec tych dużych. Być może inny mechanizm byłby lepszy, skuteczniejszy, ale IMO jakiś istnieć powinien. Oczywiście można przyjąć, że liczy się tylko bezwzględna liczba zdobytych punktów, ale wtedy taką zasadę warto konsekwentnie zastosować i przy innych współzawodnictwach. Czyli zlikwidować kategorie mocy, kategorie dla nowicjuszy i seniorów, wymysły typu TB-wires i podobne, podział na emisje, pasma. Jedna kategoria Open dla wszystkich, kto ma więcej punktów ten wygrywa. A w radiolokacji sportowej zlikwidować kategorie wiekowe i podział na płeć (nie jestem pewien czy jest, kiedyś chyba był). 

Zbyszku w tej sytuacji musimy się zastanowić komu pomagamy ;) Zauważ że laur we współzawodnictwie w kategorii oddziałów zdobywa się nie wynikiem punktowym, a mnożnikiem - dla mnie jest to chore. Popatrz na lata poprzednie i zweryfikuj sobie kto tak naprawdę robi punkty w tych zawodach.

Teraz tak - mówi się o słabej frekwencji, no może nie słabej ale o jej spadku. No i to jest problem, ale jak popatrzymy na statystyki to wychodzi nam że w zawodach o pietruszkę (bo tak trzeba nazwać obecne zawody SPDX Contest) bierze udział 700-900 stacji z SP - to jest moim zdaniem rewelacyjny wynik. Jak dla mnie to trzeba popracować ale nad frekwencją stacji zagranicznych, a to jest problem regulaminu. Klasyfikacją oddziałową tym bardziej wypaczoną my nie zachęcimy do udziału w zawodach w których robiąc 5 QSO można być na pudle.

Dla kogo są te zawody ? Jeśli mają one być dla nas czyli krótkofalowców z Polski to powinny one nam dać możliwość zrobienia jak największej ilości łączności ze stacjami z innych krajów. Po naszej stronie frekwencja jest 700-900 stacji, dlaczego mamy kiepską frekwencję po drugiej stronie ? Myślę że koledzy z SP DX Clubu którym powierzono organizację tych zawodów wiedzą w czym jest problem. Dla mnie problem leży w punktacji i rozliczaniu.

Po pierwsze to zawody te powinny być robione na wzór zawodów WW
Po drugie rozliczanie zawodów pół roku zalatuje średniowieczem
Ranking oddziałów nie ma żadnego znaczenia w zachęcaniu do udziału bądź nie w zawodach z racji bzdurnego mnożnika.

PS:

Mój przykład z PKI jest jak najbardziej do zrobienia i wdrożenia - tylko po co ? po to żeby udowodnić organizatorowi że stworzył bubla ?
Tak prawdę powiedziawszy to nie wiem jak się ma do tego współczynnika log klubu, który pracował w zawodach a w owym klubie jest 20 członków i wszyscy brali udział właśnie pod znakiem klubowym ;) i wszyscy są również członkami danego OT. Nie drążę bo się jeszcze okaże że ....... :)
MxS

Offline SP5JSZ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 15
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 20, 2016, 03:01:14 pm »
Tomku, Marku

"ale piszesz o dwóch różnych kwestiach. Niezależnie od kategorii każdy w jej ramach ma te same reguły gry. Zazwyczaj sprowadzające się do zdobycia większej ilości punktów."

Zgoda. Ale, gdyby zlikwidować kategorie, to też każdy ma te same reguły gry, decyduje liczba punktów ;-)



"W naszym przypadku okazuje się, że współczynnik faworyzuje (Ty to nazywasz wyrównaniem szans) mniejsze OT. W dużym OT łatwiej o różnorodność zainteresowań, niekoniecznie ukierunkowanych na współzawodnictwo"

Jeśli faworyzuje, to może zmniejszyć ten współczynnik, np. 0.7*liczba startujących/ogólna liczba członków (0.7 to przykład tylko). Chodzi o wyrównanie, a nie o faworyzowanie.



"Dla kogo są te zawody ? Jeśli mają one być dla nas czyli krótkofalowców z Polski to powinny one nam dać możliwość zrobienia jak największej ilości łączności ze stacjami z innych krajów."

Zawody są i dla nas i dla stacji zagranicznych. To naczynia połączone. Żeby stacje polskie mogły zrobić jak najwięcej stacji zagranicznych, to muszą być te stacje zagraniczne, które chcą uczestniczyć w zawodach, dla których te zawody są wystarczająco atrakcyjne. A dla nich ważne jest, żeby było z kim te łączności robić. Nie tylko kilkadziesiąt silnych stacji kontestowych z SP, ale mnóstwo takich ludków jak ja, z małą mocą i pożal się Boże antenką, dla których 50-100 QSO to już niezły wynik. Dlatego sądzę, że ważny jest udział także tych stacji indywidualnych i klubowych, co robią po kilkanaście, kilkadziesiąt QSO. Bo daje to naszym zagranicznym kolegom dodatkowe punkty. Zniechęcające jest, jak w zawodach nie ma z kim robić łączności.



"Ranking oddziałów nie ma żadnego znaczenia w zachęcaniu do udziału bądź nie w zawodach z racji bzdurnego mnożnika."

Nawet jeśli nie jest to próba udana - patrząc na te współczynniki uczestnictwa - to jakaś jest. Mogę się mylić, ale nie jestem przekonany, żeby zlikwidowanie tego mnożnika zwiększyło liczbę uczestników w SP. Owszem, zmieni się ranking, większe oddziały będą na początku, a te mniejsze na końcu. Czyli tak jak w przyrodzie, gdzie większy może więcej ;-)

A tak poważniej, ten mnożnik zachęca do współpracy w oddziale (fakt, że skuteczność na razie niska). Bo dla zrobienia wyniku opłaca się zainwestować nie tylko w siebie (operatora stacji indywidualnej), ale i w kolegę, który nie jest specjalnie zawodami zainteresowany, ale jak się mu pomoże przy powieszeniu anteny, albo przywiezie do klubu czy do siebie i posadzi na 2 godziny do radia, to przyniesie oddziałowi dużo więcej niż tylko liczbę indywidulnych punktów. Żeby uniknąć "pudła za 5 QSO", do współzawodnictwa oddziałowego zaliczać tylko tych, co zrobili minimum np. 30 QSO (napisałem 30, bo tyle jestem w stanie zrobić ;-)

Nie przychodzi mi do głowy inny sposób na zmotywowanie zawodników. Oczywiście oprócz sposobu najprostszego, ale wymagającego zasobów, czyli ufundowanie naprawdę wartościowych nagród.

Zbyszek/SP5JSZ

Offline SP3SLU

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 18
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 21, 2016, 10:25:59 pm »
Zająłem 2 miejsce w SO CW 80m. Pierwsze zajęła stacja klubowa SP2PIK. Czy to jest OK czy ja coś... no, że SO ? Ja tam nie wiem. Ze niby klubowa deklaruje, że chodził jeden operator czyli SO ?

Jurek SP3SLU

Offline SP5JSZ

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 15
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 22, 2016, 12:43:07 am »
Jurku,
w regulaminie nie ma pojęcia stacji klubowej.

"SO: Single Operator oznacza, że wszystkie czynności obsługi stacji, zapisu łączności i ich kontroli wykonywane są przez jedną osobę."

W klubie też może startować jedna osoba. Sam zresztą kiedyś tak startowałem, ale faktycznie, wtedy kluby były klasyfikowane jako MO, niezależnie od liczby operatorów. Prawdopodobnie teraz liczy się faktyczna liczba startujących osób, a nie rodzaj stacji (indywidualna/klubowa).

Zbyszek/SP5JSZ
 

Offline SP9NJ

  • Użytkownik Forum
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 29, 2016, 06:16:00 pm »
Nie przejmowałbym się tym. Współzawodnictwo Oddziałów to zwykłe sparsowanie danych z dwóch baz, równie dobrze można by zrobić Współzawodnictwo w/g Pierwszej Litery Sufiksu.

Dlaczego? Bo Oddziały nie mają absolutnie żadnej możliwości mobilizacyjnej, a samo Współzawodnictwo to zwykła loteria, no i nie ma z rezultatu takiego Współzawodnictwa żadnych profitów. Kluby - to co innego.

Ale jeśli ktoś chce sobie takie tabelki porównawcze robić, Czy to oddziałowe czy po literach sufiksu, ja bronił nie będę. To zwykła zabawa danymi i ciekawostka. W sumie w prosty sposób można by zrobić "po okręgach", "po znakach contestowych", "po długości znaku w CW", "po długości znaku literowanego w SSB" i to też były by ciekawe ciekawostki - np. czy znak krótki statystycznie wpływa na wynik w zawodach... to są ciekawe badania statystyczne, nic więcej. Można by także rozszerzyć takie badania na wszystkich zawodników, nie tylko z SP.

Zawody SPDX są prowadzone dobrze, nie mam zamiaru robić żadnego porządku w nich, są bardziej palące sprawy - a organizatorom nie zamierzam zabraniać takich porównań. Ranking w takim Współzawodnictwie Oddziałowym nic nie znaczy, nikt nagród nie dostaje i generalnie nikt o tym nie wie... ale to już inna działka... za mała dbałość o krótkofalarstwo i sport krótkofalarski w świadomości społecznej... to są palące sprawy...

Offline SP9NJ

  • Użytkownik Forum
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 29, 2016, 06:25:10 pm »
Jeśli chodzi o kategorię SO w SPDX, to jest ona właśnie prawidłowa - w większości polskich zawodów pokutuje przestarzały podział na stacje klubowe i indywidualne, i tam niestety stacja klubowa - nawet SO - musi być klasyfikowana jako klubowa, wpadająca niejako pod MO - co fair play nie jest. Tutaj Single Operator znaczy ni mniej ni więcej Single Operator i chwała za to organizatorom. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby stacja zarządzana przez osobę fizyczną (której pozwolenie niczym nie różni się od klubowego, jest to kolejny stary przesąd "że tak nie można"), startowała w kategorii MO.

Offline SQ8MXS

  • Członek PZK
  • ***
  • Wiadomości: 163
Odp: SPDX Contest 2016
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 29, 2016, 06:56:20 pm »
Ranking w takim Współzawodnictwie Oddziałowym nic nie znaczy, nikt nagród nie dostaje i generalnie nikt o tym nie wie... ale to już inna działka... za mała dbałość o krótkofalarstwo i sport krótkofalarski w świadomości społecznej... to są palące sprawy...

To jako przedstawiciel GKR-u prosiłbym o to by związek nie pokrywał kosztów zakupu pucharu, grawertonu etc w tej kategorii. PDF wystarczy.

Co do reszty - Twój cyrk ... jak dla mnie regulamin i forma zawodów jest do d.... ale skoro uważasz że jest ok to .... ok.
MxS